Ofiarami powodzi w Teksasie były zwolennikami Trumpa: pediatra zwolniona o Vile Post, który później usunęła

Pediatra Houston dr Christina B Propst została zwolniona za jej podły post sugerujący, że wszyscy zabici w powodzi w Teksasie, w tym dzieci, zasługują na to, co dostali, ponieważ wszyscy byli wyborcami Trumpa. „Niech wszyscy goście, dzieci, wyborcy nie-Maga i zwierzęta domowe będą bezpieczne i suche”, pisał pediatra, określając nie-Maga w swojej usuniętej wiadomości. „Kerr County Maga głosowała na Gut FEMA. Zaprzeczają zmianom klimatu” – dodała.„Niech dostaną to, na co głosowali. Pobłogosław ich serca” – napisała. Pracodawca Propst, Blue Fish Pediatrics, początkowo powiedział, że pracownik został zawieszony, zanim ogłosił, że „osoba nie jest tam już zatrudniona”.„Jak wcześniej wspomnieliśmy w naszym pierwotnym stwierdzeniu, zdecydowanie potępiamy komentarze, które zostały opublikowane w tym poście. Ten post nie odzwierciedla wartości, standardów ani misji pediatrii Blue Fish” – powiedziała firma.Błyskawiczne powódź na rzece Guadalupe w środkowym Teksasie zabiło co najmniej 80 osób, z 11 dziewczątami i jednym doradcą z Camp Mystic, chrześcijańskiego obozu letniego dla dziewcząt. Obóz powiedział w swoim oświadczeniu: „Nasze serca są złamane obok naszych rodzin, które trwają tę niewyobrażalną tragedię. Ciągle się za nimi modlimy”.Rzeka Guadalupe wzrosła o ponad 20 stóp w mniej niż dwie godziny podczas powodzi 4 lipca.

Texas Pediatra strzelił o ten post w sprawie powodzi.
Przed burzami usługa pogodowa wydała szeroką powódź na części południowo-środkowej Teksasu, w tym hrabstwo Kerr, określając możliwość opadów do 3 cali i odizolowanych ilości 5 do 7 cali. Ale w niektórych obszarach rzeczywiste sumy znacznie przekroczyły te projekcje. Urzędnicy Teksasu obwiniali usługę pogodową za prognozy w środę, które nie doceniały nadchodzącego deszczu. Byli urzędnicy ds. Służby pogodowej powiedzieli, że prognozy były tak dobre, jak można się było spodziewać, biorąc pod uwagę sposób eskalacji burz i niezwykły poziom opadów. Niektórzy eksperci zastanawiali się, czy niedobory personelu w serwisie pogodowym utrudniały także koordynacji agencji prognozującej z lokalnymi menedżerami ratownictwa w miarę wzrostu wodowców powodziowych.