Strona główna rozrywka Jonathan Groff, Karan Soni w scenach „A Nice Indian Boy” Inspirowane Bollywood

Jonathan Groff, Karan Soni w scenach „A Nice Indian Boy” Inspirowane Bollywood

3
0

Czasami sprawy stają się mokre podczas pierwszej randki.

„To rytuał przejścia, aby Pan Groff pluć na twoją twarz, jak ludzie powinni wiedzieć” Miły indyjski chłopiec Gwiazda Karan Soni mówi Entertainment Weekly.

Reżyseria prawdziwego partnera Soni, Roshan Sethi, Queer Love Story podąża za zastrzeżonym doktorem Naveen (Soni), a gdy się spotyka i zakochuje się w fotografie Jay (Jonathan Groff). Mają cudowne spotkanie, gdy Jay zostaje zatrudniony do robienia zdjęć personelu w szpitalu Naveen, ale ich pierwsza randka nie jest ogromnym sukcesem. Po daty filmu Jay wyjaśnia, w jaki sposób został adoptowany przez rodzinę indyjską, rozmowę, która kończy się, gdy Jay wybucha w wykonaniu masywnego hitu Bollywood „Tujhe Dekha do Yeh Jana Sanam”.

Biorąc pod uwagę muzyczne talenty Groffa, danie mu chwili śpiewania było oczywiste, więc Rashan Sethi i Karan Soni zrobili przepisanie, aby uwzględnić niezapomniany moment muzyczny. Dali aktorowi zniechęcające zadanie, pisząc piosenkę z filmu Bollywood Dilwale Dulhania Le Jayenge (Ddlj) do skryptu. Patrząc wstecz, Soni pamięta reakcję aktorów tła na interpretację Groffa. „Mieliśmy wszystkie te brązowe dodatki na tej ulicy, ponieważ kręciliśmy w indyjskiej części Vancouver” – mówi. „To tak kultowa piosenka, że ​​wielu z nich złamało postać (kiedy zaczął śpiewać) i po prostu miało szczęki na ziemi”.

Karan Soni i Jonathan Groff w „miłym indyjskim chłopcu”.

Dzięki uprzejmości filmów Levantine


Soni nie włamał się do sceny – nawet po tym, jak dostał trochę na twarzy dzięki uprzejmości Groffa. „Podczas jednego ujęcia był tak blisko mnie, a ja dostałem pelety jego śliny. Był jak:„ Tak mi przykro ”i pomyślałem:„ Nie, potajemnie miałem nadzieję, że tak się stanie ” – dzieli się ze śmiechem.

Opuszczanie Londynu po sfilmowaniu Doctor WhoGroff spędził lot do Kanady, przygotowując się do numeru muzycznego. Początkowo scena obejmowała część piosenki Kumara Sanu, ale po obejrzeniu Ddlj Po raz pierwszy w powietrzu Groff uwielbiał muzykę na tyle, aby dowiedzieć się więcej niż to, co zostało skryptowane. „Rzadko to robię, ale pomyślałem, po prostu odejdę na końcu tego i zaskoczę wszystkich, o których zaśpiewam, aby było to naprawdę niezręczne” – wyjaśnia. „To było tak dziwne, jak się wydaje w filmie”.

W rezultacie ostatnia scena obejmowała go również śpiewającą Lata Mangeshkara – wysokie notatki Miły indyjski chłopiec Widzowie opuści teatr, pamiętając. „To była najśmieszniejsza rzecz na świecie i nigdy o tym nie mówiliśmy” – mówi Sethi. „Pomyślałem:„ To najbardziej szalona rzecz dla dzieci, jaką kiedykolwiek widziałem w moim życiu. Moim pierwszym instynktem był sam terror; wtedy miałem obsesję na punkcie tego. Każde cięcie filmu zawierało to ”. Nie było czasu na próbę, więc zarówno reżyser filmu, jak i Soni byli równie zaskoczeni jak dodatki na scenie.

„Zawsze mówię o Jonathanie, że ludzie nie rozumieją, jak dobry jest w komedii, ponieważ aby zrobić coś tak szerokiego, to taka huśtawka dla ogrodzeń, a dla ziemi jest najtrudniejsza na świecie” – mówi Sethi.

Serce i humor Miły indyjski chłopiec Wynika z jego autentyczności kulturowej, więc film podwoił się jako doświadczenie edukacyjne dla Groffa. „Humor pochodzi z tak głębokiego miejsca kulturowego. Nic nie wiedziałem o kulturze indyjskiej, więc nauczyłem się niektórych rzeczy kulturowych i autentyczności pisania i wykonawców. Właśnie dlatego ten film śpiewa” – mówi Groff.

Karan Soni w „miłym indyjskim chłopcu”.

Dzięki uprzejmości filmów Levantine


Jak Jay’s Ddjl Performance, propozycja Naveen pod koniec filmu to kolejny ukłon w stronę Bollywood, gdy spędza się w scenie z indyjskiego filmu. „Uwielbiam odtwarzać sekwencję Bollywood, ponieważ niektóre aktorstwo w tych filmach są uważane za złe dla Hollywood, ponieważ jest przesadne, ale uwielbiam aktorstwo w stylu telenoweli”, mówi Soni o romantycznej scenie.

Sethi podkreśla wizualną transformację Naveem: „Powinien odejść od kogoś, kto jest w białym płaszczu, sterylnym, praktycznym i cynicznym do noszenia indyjskich ubrań i tańca”. Punktem zwrotnym jest to, że wykonuje własne liczby Bollywood i proponuje Jayowi, publicznemu pokazowi miłości, która byłaby niemożliwa dla osoby, którą spotykamy na początku filmu.

Miły indyjski chłopiec Zachowuje równowagę komedii w przejmującym romantycznym momencie dzięki uprzejmości „okropnej” peruki Naveen na scenie. „Powiedziałem wszystkim, że to moje prawdziwe włosy i wygląda tak źle. Ludzie starali się być miłe z tego powodu” – wspomina. „To było naprawdę zabawne, ale faktyczne nabrzeże na jeden kolano za pięć, sześć godzin w tym stroju, było tylko upokarzające”.

Roshan Sethi i Karan Soni na planie „miłego indyjskiego chłopca”.

Dzięki uprzejmości filmów Levantine


Sztuka, która zawiera życie, a Soni i Sethi są prawdziwymi partnerami Miły indyjski chłopiec Tak magiczne, według Groffa. „Ten film pod pewnymi względami wydaje mi się przynajmniej jak epicki gest miłości, który dotyczy miłości, którą mają dla siebie nawzajem, a kiedy (Naveen) topili się i zaczynał uczyć się, jak umieścić serce na linii, wydawało się, że istnieje szczególna autentyczność tego gestu” – wyjaśnia.

„To najbardziej osobista praca, jaką ja lub on kiedykolwiek wykonaliśmy, a fakt, że musimy to zrobić razem, jest tak wyjątkowy” – dodaje Soni o współpracy z Sethi.

Dodatkowe znaczenie dla Soni, która twierdzi, że zniechęcono go do bycia swoim autentycznym sobą wcześniej w swojej karierze. „Byli jak:„ Jesteś Indianinem i jesteś gejem. Nie możesz mieć obu. Możesz wybrać jeden ” – dzieli. „To była pierwsza rola, w której oboje pozwolono na powierzchnię. Obie części mnie, i to właśnie wymagana praca. To jest bardzo postępowe i niesamowite, że stało się to w mojej karierze i życiu”.

Link źródłowy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj