Papież Franciszek zatwierdził trzyletnie przedłużenie procesu reform Kościoła katolickiego, wykazując jego determinację do kontynuowania, pomimo spędzenia miesiąca w szpitalu walczącym z zapaleniem płuc.
Watykan ogłosił, że 88-letni papież podpisał decyzję ze szpitala Gemelli w Rzymie, gdzie od 14 lutego otrzymuje leczenie.
„W dniu 11 marca Ojca Święty ostatecznie zatwierdził rozpoczęcie procesu akompaniamentu i oceny fazy wdrażania przez sekretariat Synodu” – powiedział Watykan.
Reformy mają na celu zwiększenie ról kobiet w kościele, w tym możliwość wyśięcia kobiet -diakonów i zaangażowanie laików w zarządzaniu. Synod biskupów, główny korpus prowadzący te zmiany, odbył już dwa główne zgromadzenia w 2023 r. I 2024 r. Po raz pierwszy kobiety otrzymały prawa do głosowania na tych spotkaniach. Jednak pytanie Wyświęcanie kobiet jako diakonów pozostaje nierozwiązany.
Nowa oś czasu rozszerza proces reform do 2028 r., Kiedy „Zgromadzenie kościelne” odbędzie się w Watykanie. W przeciwieństwie do poprzednich synod, to spotkanie obejmie biskupów, duchowieństwa, mnichów, mniszek i świeckich. Do tego czasu Francis będzie miał 91 lat, co umożliwia, aby jego następca odziedziczy trwający program reform.
Niektórzy przywódcy kościoła oparli się nacisk Franciszki o zmiany, ale rozszerzenie pozwala większej liczbie lokalnych kościołów na angażowanie się w ten proces.
Pomimo problemów zdrowotnych papież Franciszek pozostał aktywny w zarządzaniu, podpisując dokumenty, spotkanie i mianując biskupów z łóżka szpitalnego.
Tymczasem Watykan powiedział, że papież Franciszek się poprawia, ale nadal wymaga różnych terapii szpitalnych.
„Warunki kliniczne Świętego Ojca pozostały stabilne, potwierdzając postępy pokazane w ostatnim tygodniu. Ojciec Święty nadal wymaga szpitalnej terapii medycznej, fizjoterapii motorycznej i oddechowej; terapie te wykazują obecnie dalszą, stopniową poprawę” – powiedział Watykan w biuletynie na temat swojego zdrowia.